Jeszcze w szkole interesowałam się zjawiskami paranormalnymi. Miałam mnóstwo ezoterycznych książek. Interesowało mnie ziołolecznictwo i ogólnie terapie naturalne. Ale przede wszystkim interesował mnie człowiek. Człowiek, jako całość. W którymś momencie na mojej drodze stanęły runy, które od razu pokochałam.
Symbole te były dla mnie dziwnie, znajome. Dzięki nim pomagam ludziom, którzy mnie o to poproszą. Staram się nakierować ich na właściwą drogę, wprowadzam w nowy etap ziemskiej wędrówki. Chciałabym, aby ludzie, których spotykam na swojej drodze stali się świadomi swojej wartości i świadomie kroczyli przez życie.
Wiary we własne siły nie miałabym tak dużo gdyby nie Świetliste Istoty - anioły, które tak często odczuwam. To one podpowiadają mi i wskazują, jaką drogą mam kroczyć. Jestem pewna, że każdy z nas ma swoistego rodzaju energetyczną opiekę. Ja potrafię dostrzec, co to za energia. Często nawiązuję kontakt z osobistym opiekunem człowieka, wtedy łatwej mi pozbyć się złej energii.
Najistotniejszą sprawą dla mnie jest dotarcie do drugiego człowieka. W swoich programach staram się wytłumaczyć ludziom jak żyć: w harmonii, radości, zgodzie, tolerancji i miłości.
"



